GIECZ - ZAPOMNIANA ŚWIETNOŚĆ

Powiększ Z Poznania bowiem 1300 pancernych rycerzy i 4000 żołnierzy z tarczami, z Gniezna 1500 pancernych i 5000 tarczowników, z Włocławka grodu 800 pancernych i 2000 tarczowników; ci wszyscy niezwykle waleczni wprawieni w rzemiośle wojennym występowali do boju za czasów Bolesława Wielkiego... - tak pisał na przełomie Xi i XII wieku czyli niemal w sto lat po śmierci Bolesława Chrobrego, kronikarz Gall Anonim.

Jawił się więc Giecz wśród najpotężniejszych grodów wczesnopiastowskiej Polski. I takim był w rzeczywistości. W państwie budowanym przez pierwszych Piastów miał znaczenie ogromne. Dzięki swemu położeniu był bowiem grodem strategicznym mającym bronić od południa dostępu do stołecznych ośrodków wczesnopiastowskich - leży on bowiem w linii prostej około 25 km od Gniezna i Ostrowa Lednickiego oraz około 30 km na południowy wschód od Poznania.. Do dziś pozostałości tego potężnego niegdyś grodu budzą podziw.

Wyniki najnowszych badań archeologicznych z II połowy lat 90. XX wieku rozwiewają powili dotychczasowe tajemnice. Już dziś wiadomo na pewno, że gród nie powstał wcześniej niż w I połowie X wieku, a więc wówczas, gdy Piastowie w sercu tworzonego państwa budowali najważniejsze umocnienia. Już z ten najstarszy gród otaczał potężny wal obronny. Wtedy też w jego pobliżu powstawały pierwsze osady. Największa świetność Giecza przypadła na wiek XI.

Powiększ Prawdopodobnie jeszcze przed końcem X wieku zaczęto nigdy nie ukończoną budowlę książęcego palatium, którego fundamenty są w zarysie bardzo podobne do palatium na Ostrowie Lednickim. Nie wiadomo dlaczego zrezygnowano z jego wznoszenia. Archeolodzy wykazali, że uczyniono to na przełomie X i XI wieku, a więc ponad 30 lat przed najazdem Brzetysława w 1038 roku, z którym to wydarzeniem wiązano zaniechanie budowy rezydencji. Najnowsze wyniki badań archeologicznych wykazały też, że o ile druga faza budowy kościoła św. Jana Chrzciciela na terenie grodu pochodzi z I połowy XI wieku, o tyle pierwszą fazę można datować na przełom wieków X i XI, a więc na pierwsze lata chrześcijaństwa w Polsce. Kościół ten miał, co najmniej 17 m długości, a jego szerokość sięgała prawdopodobnie 8-10 metrów.

Jednocześnie podczas badań w romańskim XII-wiecznym kościele św. Mikołaja stojącym w dawnej osadzie targowej odkryto pozostałości świątyni z I połowy XI wieku. Ale może znajdowała się tu także wcześniejsza budowla, bowiem pod apsydą odnaleziono jeszcze starsze relikty. Badania archeologiczne trwają.

Już jednak sam fakt odkrycia dwóch potężnych świątyń z początków XI wieku, leżących w dodatku w tak niewielkiej odległości od siebie każe chylić czoła przed potęgą tego miejsca i znaczeniem jakie miało ono w początkach naszej państwowości.