W ramach projektu pod hasłem „Żyj zdrowo i bezpiecznie” napisanego przez KST „Dom”, a realizowanego w szkole uczniowie klas drugich i trzecich gimnazjum w Kowalewie oraz klasa 3a gimnazjum w Kotlinie zostali zaproszeni na jednodniowe wycieczki do Wrocławia, które odbyły się 29 i 30 listopada oraz 1 grudnia. Razem w wycieczkach wzięło udział 123 uczniów i 10 nauczycieli. Wszyscy uczniowie wraz z opiekunami przemierzali tę samą trasę, zwiedzając historyczne zakątki Wrocławia.

Wrocław

Wrocław jest starą historyczną stolicą Śląska, liczącą obecnie ok. 650 tys. mieszkańców. Nazwa miasta pochodzi od imienia Wrocisław i pojawił się w XI w.

Wrocław leży pośrodku Niziny Śląskiej, w którym do Odry uchodzą jej dopływy: Oława, Ślęża, Bystrzyca i Widawa, a także 12 innych mniejszych strumieni. Odra jej odnogi i kanały mają w granicach miasta łącznie 54,4 km i czynią go miastem 12 wysp. Brzegi rzeki i wyspy łączy 56 mostów, z których najdłuższy, Most Warszawski ma 229 m.

Zwiedzanie Panoramy Racławickiej było pierwszym punktem programu. Po wysłuchaniu komentarza dotyczącego jedynej zwycięskiej bitwy w Powstaniu Kościuszkowskim wszyscy zachwycali się ogromem płótna i kunsztem, z jakim zostało wykonane.

Panorama Racławicka

Panorama Racławicka jest panoramicznym obrazem olejnym autorstwa kilku artystów-malarzy działających na przełomie XIX i XX wieku. Największy udział w pracy nad dziełem mieli Jan Styka i Wojciech Kossak i ich dwóch najczęściej wymienia się jako autorów malowidła, pozostałych (Ludwika Bollera, Tadeusza Popiela, Zygmunta Rozwadowskiego, Teodora Axentowicza, Michała Sozańskiego, Włodzimierza Tetmajera, Wincentego Wodzinowskiego) często się pomija.

Obraz przedstawia bitwę pod Racławicami (1794) - jedną z bitew Insurekcji Kościuszkowskiej, zwycięstwo wojsk polskich nad rosyjskimi. Powstał w latach 1893-94 na zamówienie miasta Lwowa; ma długość 114 metrów oraz wysokość 15. Wystawiony po raz pierwszy w rotundzie o średnicy ok. 38 m we Lwowie z okazji odbywającej się tam Powszechnej Wystawy Krajowej i jednocześnie z okazji stulecia bitwy.

Panorama namalowana jest na cylindrycznym płótnie rozpiętym w budynku rotundy. Ekspozycja, prócz samego obrazu, obejmuje sztafaż ustawiony przed nim i oświetlony tak, aby widz oglądający rozwinięte wokół niego i zamknięte w pierścień malowidło nie umiał odróżnić, gdzie kończą się ustawione na podłodze przed obrazem obiekty, a gdzie zaczyna sam obraz.

Po zwiedzeniu Panoramy spotkaliśmy się z przewodnikami, którzy pomogli nam zwiedzić miasto prowadząc nas do różnych ciekawych miejsc oraz opowiadając legendy i anegdoty.

Następnym punktem było Muzeum Narodowe, gdzie mogliśmy poznać wystawę polskiego malarstwa i rzeźby oraz podziwiać malarstwo niderlandzkie.

Muzeum Narodowe

Utworzone w 1946 r., od 1950 było jako Muzeum Śląskie, od 1975 r. jest Muzeum Narodowym. Mieści się w neorenesansowym, zbudowanym w latach 1883-1886 i adaptowanym dla celów muzealnych budynku dawnego Zarządu Rejencji Wrocławskiej.

Zbiory obejmują ok. 100 tys. eksponatów, w części pochodzą z dawnych muzeów wrocławskich, śląskich i lwowskich, a także z powojennych zakupów i darów. Szczególnie cenne są zabytki średniowiecznej, śląskiej rzeźby kamiennej oraz zbiory malarstwa, rzeźby, grafiki i rzemiosła artystycznego artystów działających na Śląsku, w Polsce i innych krajach w czasach nowożytnych (XVI-XIX w.). Ekspozycja "Złote Niderlandy" prezentuje obrazy holenderskie i flamandzkie z XVII w.

Polską sztukę współczesną, począwszy od okresu międzywojennego, reprezentują dzieła m.in. Władysława Strzemińskiego, Tadeusza Makowskiego, Henryka Stażewskiego, Stanisława Ignacego Witkiewicza (Witkacego), Jana Lebensteina, Tadeusza Kantora, Magdaleny Abakanowicz, Władysława Hasiora, Eugeniusza Geta-Stankiewicza i in.

Dalej ruszyliśmy przez most Pokoju na Ostrów Tumski, by zwiedzić przepiękną, monumentalną katedrę pod wezwaniem Św. Jana Chrzciciela. Gotycka budowla z czerwonej cegły wyglądała imponująco przy blasku jesiennych promieni słonecznych. We wnętrzu półmrok, skupienie.

Katedra św. Jana Chrzciciela

Katedra wrocławska, matka kościołów śląskich, jest najwspanialszym zabytkiem gotyckiej architektury sakralnej w mieście. Katedra jest budowlą murowaną z cegły, orientowana, trójnawowa w układzie bazylikowym. Sześcioprzęsłowa nawa główna wraz z prezbiterium ma 68 m długości. Szerokość nawy głównej wynosi 8 m, a jej wysokość sięga 22,7 m. Nawy boczne mają po 7,20 m szerokości i 8,9 m wysokości. Wieże główne (zachodnie) nakryte miedzianymi hełmami iglicowymi osiągają 91 m wysokości i są najwyższymi w mieście.

Powstanie katedry wiąże się z ustanowieniem przez papieża Sylwestra II w 1000 r. biskupstwa wrocławskiego (jednego z trzech utworzonych wówczas na ziemiach polskich, obok Krakowa i Kołobrzegu), zgodnie z porozumieniem zawartym przez księcia Bolesława Chrobrego z cesarzem Ottonem III Rudym na zjeździe w Gnieźnie.

Pierwsza świątynia była murowaną, romańską bazyliką. Otrzymała wezwanie św. Jana Chrzciciela. Jej dzieje są nieznane - prawdopodobnie uległa zniszczeniu w czasie bratobójczych walk zwanych rebelia pogańska, bądź w okresie najazdu czeskiego księcia Brzetysława w latach 1037-38. Niewiele wiadomo tez o kolejnej świątyni wzniesionej ok. 1050 r. w czasie panowania Kazimierza Odnowiciela. Trzecia z kolei katedrę zbudowano w latach 1158-1169.

Po napadzie Mongołów w 1241r., rozpoczęto budowę nowej, gotyckiej katedry. Wpierw w latach 1244-71 powstało prezbiterium i dwie niewysokie wieże wschodnie. Była to pierwsza, w pełni gotycka ceglana budowla w Polsce. Początek budowy korpusu katedry i obu wież zachodnich przypada na schyłek XIII w. Dalsza rozbudowa, w tym budowa obu naw bocznych i kaplic przypada na lata 1326-1341. W latach 1342-1376 dokończono budowę korpusu nawy głównej, wznosząc także zakrystie i Kaplicę Mariacka. W XIV – XVI w. dobudowywano kolejne kaplice boczne. W 1416r. ukończono budowę wieży północno-zachodniej, a w 1430 r. wieży południowo-zachodniej (ostatecznie ukończono ją dopiero w 1590r.). W latach 1511-1515 dach po raz pierwszy pokryto blacha miedzianą. Ostatecznie po klęskach żywiołowych i wojennych katedrę odbudowano i uroczyście konsekrowano w 1951r.

We wnętrzu katedry uwagę zwracają:
w nawie głównej – murowana płaskorzeźba przedstawiająca biskupa u drzwi kościoła św. Wincentego, rzucającego klątwę na króla Jana Luksemburskiego; epitafium kanonika Karla Gebella z płaskorzeźbą bpa Gotfryda burzącego posagi pogańskie; barokowa, marmurowa ambona z 1723r.; ołtarz św. Wincentego z brązowym odlewem płaskorzeźby przedstawiającej męczeńską śmierć św. Wincentego z Saragossy; obraz MB Wniebowziętej podarowany Aleksandrowi Sobieskiemu przez papieża Klemensa XI.

w prezbiterium – późnogotycki tryptyk Zaśnięcie Najświętszej Marii Panny z 1522r.; obraz MB Ostrobramskiej dar Wojska Polskiego; nagrobek bpa Andreasa Jerina; pozłacane rzeźby ojców Kościoła z 1727r.; dębowe stalle z lat 1662-65; witraz w oknie wschodnim i oknach bocznych.

Jest jeszcze sporo ciekawych i interesujących obiektów krajoznawczych w kaplicach katedralnych.

Z Placu Katedralnego przeszliśmy na wyspę Piasek zahaczając po drodze o Katedralną 5, gdzie mieszkał Mikołaj Kopernik, który pewną część życia spędził we Wrocławiu.

Dalej zaglądamy do Kościoła NMP, w kaplicy z ruchomą szopką mogliśmy także zobaczyć, jak wygląda pismo święte i ewangelia służące niewidomym, napisane alfabetem brajla.

Przechodząc przez następny most i udaliśmy się w kierunku Uniwersytetu, ogromny, długi budynek z bogatymi zdobieniami przeniósł nas do epoki baroku.

Niewątpliwą atrakcją było odwiedzenie ulicy Jatki, gdzie w XIX wieku stały stragany i sprzedawano mięso. Dzisiaj ulica została odrestaurowana w taki sposób, jak wyglądała dawniej, ale zamiast straganów z mięsem postanowiono postawić pomnik zwierzętom rzeźnym. Zwierząt w ekspozycji stopniowo przybywa i obok kozy, świni, kaczki, gęsi i królika mają pojawić się dalsze. Uciechy było sporo, zwłaszcza, że na zwierzętach można siadać, z czego wielu chętnie skorzystało.

Po tych atrakcjach ruszyliśmy dalej w kierunku Rynku.

Rynek Starego Miasta

Rynek, jako główny plac targowy miasta, powstał wraz z jego lokacją po najeździe mongolskim w 1241 r. o układzie przestrzennym, opartym o siatkę prostopadłych do siebie ulic, z których dziesięć bierze w mim swój początek. Podobnie jak dawniej, także i dziś wrocławski rynek stanowi ruchliwe, tętniące gwarem, wieczorami iluminowane centrum miasta, z licznymi sklepami i księgarniami, restauracjami i kawiarniami, urzędami, bankami i innymi instytucjami życia publicznego.

Prostokątny plac, jeden z największych tego rodzaju w Europie, o wymiarach 212x173 metry i powierzchni ponad 3,7 ha, otaczają z czterech stron kamienice budowane w różnych okresach i reprezentujące różne style architektoniczne. Środek placu zajmuje ratusz wraz z przylegającymi doń kamienicami bloku śródrynkowego, które z czasem zajęły miejsce dawnych kramów i zbudowanego w 1540r. Bazaru Płócienników.

Znaczna część z 54 otaczających rynek domów i ratusz uległa w 1945r. zniszczeniu i została odbudowana w latach 1949-1960, nie zawsze w poprzednim kształcie. W latach 1995-1997 przeprowadzono prace restauracyjne większości kamienic i przebudowę nawierzchni placu, a latem 2001r. trysnęła kontrowersyjna w formie fontanna.

Zwiedziwszy Rynek skończyła się oficjalna część zwiedzania i pożegnaliśmy się z przewodnikiem. Ostatnim punktem programu był zasłużony obiad, a potem już powrót do domu.





Opracowanie i zdjęcia: Małgorzata Baron-Galewska